- Chciałbym uprzedzić ewentualne skargi i pretensje wszystkich osób, które w weekend odwiedzą radomszczańskie cmentarze i zwrócą uwagę na kontenery pełne śmieci - mówi Roman Walas, zarządca Cmentarza Starego i Cmentarza Nowego.
Jak mówi Gazecie, spodziewa się, że niektórzy z odwiedzających groby swoich bliskich pewnie trochę posprzątają, ktoś wyrzuci wypalony znicz. Nie chciałby, żeby się niepotrzebnie denerwowali widząc, że śmieci jest tak dużo, że się prawie wysypują.
- Zaczną się komentarze, że zarząd cmentarza sobie nie radzi, a to nie jest nasza wina - zapewnia. I wyjaśnia: - W PGK zepsuły się samochody, które odbierają śmieci. Na cmentarne alejki wjeżdżają te małe, musimy poczekać, aż zostaną naprawione.
Śmieciarki powinny pojawić się w poniedziałek, najpóźniej we wtorek.
- Mogę tylko przeprosić za zaistniałą sytuację i prosić o zrozumienie - dodaje na koniec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze