W piątek 28 listopada wcześnie rano w Żytnie pojawili się policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. I strażacy z Łodzi.
To o tyle nietypowe, że mamy komendę powiatową policji i w sytuacji alarmowej to miejscowi policjanci jadą na miejsce. To samo dotyczy strażaków. Mamy zawodowych w komendzie powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku i ochotników w prawie każdej większej miejscowości w Powiecie. Są też druhowie w Żytnie.
Dlaczego więc na miejscu są ich koledzy z innych miast?
Udaje się nam ustalić, że policjanci przyjechali ze Śląska, z KWP Katowice. Próbujemy dowiedzieć się czegoś więcej. W biurze prasowym w Katowicach słyszymy, że na razie nie usłyszymy żadnych szczegółów.
Musi nam wystarczyć, że dzisiaj w Żytnie odbywała się tak zwana realizacja. I dotyczyła jednego z wątków prowadzonego właśnie śledztwa. Śledztwo nie dotyczy naszego powiatu, ale jeden z jego wątków o nasz powiat zahacza. Właśnie o Żytno. Strażacy byli w tej realizacji potrzebni.
Na razie jednak, ze względu na dobro śledztwa, to wszystko, co można w tej sprawie powiedzieć.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze