Z początkiem roku ceny dwudaniowych obiadów w Dziennym Domu Pomocy Społecznej wzrosły o niemal 37 procent. - Jeszcze w grudniu za dwudaniowy obiad płaciliśmy 19 zł, a od stycznia ta sama zupa i drugie danie kosztują już 26 zł. Różnica to 7 zł, czyli niemal 37 procent więcej - skarżą się radomszczańscy seniorzy, którzy korzystają z Dziennego Domu Pomocy Społecznej przy ul. Armii Krajowej 1A. - CUS nie zarabia na tych obiadach, nie ma żadnej marży. Seniorzy płacą dokładnie tyle, ile CUS płaci wykonawcy - zapewnia Łukasz Myga.
- Stołuję się w domu pomocy od dłuższego czasu, bo mam dosłownie kilka kroków. To dla mnie wygodne, a i jedzenie wcale nie jest złe. Najważniejsze, żeby chociaż raz dziennie zjeść coś ciepłego - podkreśla pan Stanisław. - W moim wieku gotowanie nie bardzo mi już wychodzi - nie ukrywa.
I zaczyna finansową wyliczankę. Dostaje nieco ponad 3000 zł miesięcznie emerytury. Na początku miesiąca odkłada około 1500 zł na czynsz i opłaty. Trzeba jeszcze kupić leki, środki czystości i higieniczne, jedzenie na pozostałe posiłki i ubrania. Jak się to wszystko pododaje i już powydaje, to w ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 83% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Więcej solidaruchów u władzy.
Banda tuska nas wykonczy :(
Więcej solidaruchów u władzy.
Banda tuska nas wykonczy :(