Radomszczanka umówiła się z nowo poznanym mężczyzną, spotkali się w Piotrkowie Trybunalskim. Randka skończyła się kradzieżą. 38-latka ukradła portfel z pieniędzmi i telefon komórkowy.
Jak czytamy na stronie piotrkowskiej Komendy Miejskiej Policji, kryminalni zatrzymali 38-latka z hotelowego pokoju zabrała telefon komórkowy i pieniądze mężczyzny, z którym się umówiła. A wartość strat oszacowano na blisko 2900 złotych.
Kobieta usłyszała zarzut kradzieży, grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.
- Do spotkania doszło w pokoju hotelowym, ale ta randka nie miała romantycznego zakończenia - podkreśla Dagmara Mościńska z KMP w Piotrkowie. - Amatorka cudzego mienia wykorzystując moment, w którym mężczyzna zasnął, ukradła telefon komórkowy i pieniądze, następnie szybko opuściła teren hotelu.
Policjanci złodziejkę zatrzymali 6 marca.
- W okolice piotrkowskiego dworca, gdzie, jak ustalili, mogła pojawić się kobieta podejrzewana o kradzież. Typowanie było trafne. 38-latka była w towarzystwie swojego kolegi, u którego w mieszkaniu policjanci odnaleźli skradziony telefon, który złodziejka postanowiła u niego przechować. Zatrzymana przez kryminalnych radomszczanka trafiła do policyjnej celi, a następnego dnia usłyszała zarzut kradzieży - dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze