Geotermia to temat, który w mieście istnieje od zawsze, jeszcze od czasów prezydentury Jerzego Słowińskiego. Jak twierdzią kolejne władze miasta, mamy mieć pod ziemią gorące źródła, którymi można by ogrzewać domy i bloku, a nawet wodę w otwieranym jutro nowym basenie. Miasto kilka razy starało się o dotację na próbny odwiert, ale bez skutku. Samo za niego nie zapłaci, bo to kosztuje miliony zł. Dostaną inni.
Niedawno Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ogłosił wyniki konkursu, w którym można było dostać prawie 100 procent finansowania takiej inwestycji. Cieszą się m.in. w Łowiczu, gdzie władze wniosek złożyły i znalazły się wśród beneficjentów. Oprócz mieszkańców Łowicza cieszą się także mieszkańcy Otwocka, Żyrardowa, Wołomina i Piastowa w woj. mazowieckim, Gniezna i gminy Wągrowiec w woj. wielkopolskim, Inowrocławia i Gąsawy w woj. kujawsko-pomorskim, Jasienicy w woj. śląskim, Smykowa w woj. świętokrzyskim, Dębna w woj. zachodniopomorskim i Oławy, Trzebnicy i Głuszycy w woj. dolnośląskim.
Radomsko już kiedyś usłyszało, że wody geotermalne w naszym mieście są zbadane, więc próbny odwiert nie jest potrzebny, miasto uważało inaczej. Zapytaliśmy w urzędzie miasta, czy złożono wniosek w tym konkursie, w którym rozdano w sumie prawie 230 mln zł. Karolina Turowska odpowiedziała Gazecie, że nie składało. Dlaczego? Bo konkurs był na odwierty wydobywcze, a Radomsko chce wykonać odwiert badawczy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze