Tak zaczęło się dzisiejsze posiedzenie Komisji Rozwoju Miasta i Planowania Przestrzennego. Nietypowe od samego początku, bo wyjazdowe. Radni chcieli przekonać się na własne oczy jak idą prace na budowie nowego basenu. Zanim jednak zaczęli go oglądać radny Rączkowski, który kilka miesięcy wcześniej wystąpił z klubu Razem dla Radomska, ugrupowania prezydenta Jarosława Ferenca (nie podał przyczyn swojej decyzji), zgłosił wniosek do porządku obrad.
- Skoro już tu jesteśmy, to pojedźmy potem do parku Świętojańskiego, żebyście państwo przekonali się o czym mówię. - Za jego wnioskiem było czterech radnych, jeden się wstrzymał. - Chodzi o bezpieczeństwo mieszkańców.

Taka tabliczka niczego nie załatwia - radny uważa, że w każdej chwili może dojść do tragedii
Swój wniosek argumentował tak: od początku sierpnia interweniuje w Urzędzie Miasta w sprawie drzew rosnących w parku. Wiele z nich ma suche konary, które mogą spaść w każdej chwili. Do tej pory doprosił się o zabezpieczenie tylko jednego drzewa, a pielęgnacji wymaga wiele. W urzędzie słyszy, że przecież jest tabliczka informująca o starodrzewie i to powinno załatwić sprawę.
- Tabliczka niczego nie załatwia. Niedawno karę więzienia w zawieszeniu orzeczono wobec urzędnika w Szczawnicy Zdrój, gdzie konar zabił dziecko, w parku w Warszawie też. Tu nie ma na co czekać. Sam mam dziecko i nie wiem co bym zrobił, gdyby coś mu się w tym parku stało. I dlatego będę składał wniosek o natychmiastowe zamknięcie naszego parku.
Radny dodawał, że prosił w wydziale ochrony środowiska o interwencję, a ponieważ park Świętojański jest zabytkowy, na wszystkie prace zgodę musi wyrazić konserwator zabytków. - Dzwoniłem do konserwatora i pani mi powiedziała, że żadnego wniosku z Radomska nie było.
- Ta pani nie wiedziała, że wniosek został złożony i otrzymaliśmy dzisiaj decyzję - odpowiadał mu prezydent Jarosław Ferenc. - My wiemy co mamy robić - uspokajał.
Mimo to radny Rączkowski zapowiedział, że wniosek złoży. Już go przygotował i zabrał ze sobą na wyjazdowe posiedzenie komisji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze