Postępowanie dowodowe zostało ograniczone wyłącznie do czynności, które miały wykazać, tezę o braku czynu zabronionego - napisało troje radnych miejskich w skardze do Prokuratury Regionalnej w Łodzi. - Postępowania, które prowadził pan prokurator, w żaden sposób nie wyjaśniają sytuacji, które miały miejsce w PGK - powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej radny miejski Koalicji Obywatelskiej Łukasz Więcek.
Skargę podpisali Łukasz Więcek i Rafał Dębski (Koalicja Obywatelska) oraz radna niezależna Wioletta Pal. Skierowana jest do Prokuratury Rejonowej w Łodzi, oraz do Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniewa Ziobry, posłów Anny Milczanowskiej i Cezarego Tomczyka oraz senatora Krzysztofa Brejzy. Dotyczy umorzenia śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Piotrkowie Trybunalskim w sprawie zakupu węgla przez PGK i oświadczenia złożonego przez prezesa PGK przy wniosku o dotację na rozbudowę ZUOK.
W środę przed urzędem miasta zjawili się na konferencji Łukasz Więcek i Rafał Dębski.
- Chcieliśmy przekazać naszą decyzję do publicznej wiadomości - rozpoczął konferencję radny Więcek. - Kilka tygodni temu mówiliśmy, że jako radni sprawujemy funkcję kontrolną, mieliśmy dwa zespoły kontrolne powołane do zbadania sytuacji w Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej. Między innymi sprawy z zakupem miału i sprawy ze specyfikacją przetargu.
O obu sprawach informowaliśmy w Gazecie. Chodzi o zakup miału przez PGK. W zapytaniach ofertowych napisano,, że umowa na zakup miała będzie na czas określony. Ostatecznie PGK z wyłonionym w przetargu dostawcą umowę podpisało na czas nieokreślony. Ta różnica mogła mieć wpływ na cenę.
Prokuratura wszczęła najpierw postępowanie, potem śledztwo. W grudniu zostało umorzone.
- Kierujemy skargę na prokuratora Prokuratury Rejonowej w Piotrkowie Trybunalskim i przedstawiamy argumenty, które o tym mówią - informował dziennikarzy radny.
Więcek podkreślił, że czynności podjęte przez prokuratora w żaden sposób nie wyjaśniły sytuacji w spółce. Przykładem w przypadku zakupu miału jest to, że nie wziął pod uwagę dokumentów, o których mówiła radna Pal. Chciała je przedstawić w prokuraturze, ale nie została o nie nawet zapytana.
"Biorąc pod uwagę, że jako jedyna strona postępowania wskazana jest spółka PGK, reprezentowana przez zarząd, co do którego przedstawiono podejrzenia niezgodnego z prawem działania, nie ma obecnie podmiotu procesowo uprawnionego do złożenia zażalenia na postanowienie. Wobec powyższego wnosimy o objęcie nadzorem i zlecenie wykonania czynności procesowych przez organy nadrzędne nad prokuraturą rejonową." - napisano w skardze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Trzymam kciuki- przy okazji wspomnijcie o innych sprawach z miasta które strasznie opieszale są traktowane
Trzymam kciuki- przy okazji wspomnijcie o innych sprawach z miasta które strasznie opieszale są traktowane