Radny powiatowy Arkadiusz Ciach zaapelował do starostwa o wprowadzenie 35-godzinnego tygodnia pracy, najpierw w formie pilotażu. I się zaczęło. Dostało się urzędnikom, choć to nie ich pomysł. Wszystkich jednym zdaniem godzi starosta
Janusz Kucharski, jk@radomszczanska.pl, Andrzej Andrysiak, aa@radomszczanska.pl
Zgodnie z Kodeksem Pracy, dziś w Polsce pełny etat to 40 godzin pracy w tygodniu, 160 w miesiącu. Na świecie, a także w naszym kraju, testuje się już krótszy tydzień pracy, a z dotychczasowych badań wynika, że to ma sens. Bo przecież chyba nikt nie wierzy w to, że przez pełne 8 godzin każdego dnia dajemy z siebie 100 procent. Tę samą pracę można wykonać w krótszym czasie, a nawet zrobić więcej, jeśli jesteśmy odpowiednio wypoczęci i zrelaksowani. Chodzi o odpowiedni balans między pracą a czasem wolnym, na co zwracają uwagę zw......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
kolega odpisał koledze-zwykłe bicie piany żeby zaistnieć,na pokaz
Może niektórym pracownik starostwa brakuje godzin żeby pracować w innych miejscach....
sorki ale osoby pracujace na panstwowych posadach a w szcegolnoscu w starostwie to uczciwie nie przepracowaly nawet 3 godzin dziennie
Powiedział Stefan w przerwie pomiędzy MOPS-em a piwem pod budką.
kolega odpisał koledze-zwykłe bicie piany żeby zaistnieć,na pokaz
Może niektórym pracownik starostwa brakuje godzin żeby pracować w innych miejscach....
sorki ale osoby pracujace na panstwowych posadach a w szcegolnoscu w starostwie to uczciwie nie przepracowaly nawet 3 godzin dziennie