Reklama

Radni: prezydent o niczym nie informuje. W mieście dzieje się źle

Prezydent o niczym nas nie informuje - skarżą się radni opozycji z Koalicji Obywatelskiej. Nie wiedzą, kiedy basen zostanie oddany do użytku. Nie mają pojęcia, skoro z odbiorem są problemy, czy obiekt jest bezpieczny. Uważają, że prezydent Jarosław Ferenc ich oszukał. I nie potrafi skutecznie zarządzać powierzonymi mu przez Radę Miejską pieniędzmi. 

Basen nadal jest zamknięty. Trwa ostry spór między miastem a wykonawcą obiektu. Radni - od niedawna opozycyjni - nie zamierzają dłużej przyglądać się zarządzaniu miastem biernie. Dlatego zwołali konferencję prasową na parkingu przed największą inwestycją ostatnich lat w Radomsku.

W 2017 roku radni pytali prezydenta czy oferta złożona przez wykonawcę spełnia wymagania oraz czy wykonawca będzie w stanie udźwignąć ciężar inwestycji, prezydent zapewniał ich, że wszystko jest jak należy. Radni podnoszą kwestię niskiej ceny przedstawionej przez wykonawcę. Już wówczas wydawała się na tyle niska, że budziła obawy o jakość wykończenia basenu.

Reklama

- W 2020 roku prezydent zapewniał radnych i mieszkańców, że wszystko idzie zgodnie z planem. Nie docierały żadne złe informacje. Na koniec roku okazało się, że jest szereg niedociągnięć. A prezydent w tym okresie nie informował mnie ani radnych o utrudnieniach. Nie zwołał posiedzenia szefów klubów rady i nie poinformował o problemach opinii publicznej. One nadal są i miasto sobie z nimi nie radzi - mówi Rafał Dębski, były przewodniczący Rady Miejskiej z Koalicji Obywatelskiej.

Radny Dębski odniósł się także do sprawy bezpieczeństwa obiektu dla przyszłych użytkowników. Ma wątpliwości. Słowa krytyki skierował radny Dębski bezpośrednio do prezydenta Jarosława Ferenca.

Reklama

- Panie prezydencie, skoro nie radzicie sobie państwo z przeczytaniem i przeanalizowaniem dokumentów, to czy możemy twierdzić, że ten obiekt jest postawiony zgodnie ze sztuką budowlaną? Możemy mieć wątpliwości i chyba mamy - mówił radny.

Łukasz Więcek i Rafał Dębski, radni miejscy KO

Radni są oburzeni, że osoba nadzorująca budowę basenu, Jacek Belka, nie już wiceprezydentem. Jednak całą odpowiedzialnością za sytuację związaną z niefortunną inwestycją obarczają Jarosława Ferenca. Żądają od niego wyjaśnień. Jeśli te nie pojawią się w najbliższym czasie, chcą powołać komisję, która skontroluje inwestycję. Oczekują, że prezydent ustosunkuje się do zarzutów, które padły podczas dzisiejszej konferencji prasowej. Nie skierowali jednak jeszcze żadnego oficjalnego wniosku do prezydenta w sprawie basenu. Mają dopiero zamiar to zrobić w najbliższym tygodniu.

Reklama

Radni twierdzą, że w sprawie powstania zbiornika rekreacyjnego w Radomsku prezydent ich oszukał. Bo obiecywał, że zbiornik powstanie. A do tej pory nie powstał.

Radny Łukasz Więcek rozszerzył krytykę o kolejne zarzuty wobec zarządzania miastem przez urzędującego prezydenta.

- W ogóle coś złego się dzieje w mieście, ponieważ pan prezydent ma problemy ze sprawnym i skutecznym wydawaniem środków, które Rada Miasta przyznaje. Ulica Reymonta też została wykonana po terminie. A efekt tego - wycięcie drzew, pozostawia wiele do życzenia. Kolejna nieudana inwestycja to jest dom kultury, w którym z powodu złego projektu, prace zostały wstrzymane.

Reklama

Środki na budowę basenu Rada przyznała w 2017 roku. Od tego czasu minęły cztery lata.


 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości