Pracowałam na etacie. Dojeżdżałam do Piotrkowa za najniższą krajową. Zrezygnowałam, bo się nie opłacało. W ciągu ostatnich ośmiu miesięcy wysłałam chyba 30 CV. Nie tylko w Radomsku. Ale tylko w Radomsku nikt się nie odezwał
Na ostatniej sesji rady miasta pojawił się temat pracowników Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Pracownicy krytej pływalni przy Leszka Czarnego dostali wypowiedzenia, bo basen będzie przebudowywany. Potrwa to dwa lata.
Radni Koalicji Obywatelskiej pytali, czy nie można było pomyśleć o tym wcześniej, poszukać im zajęcia w innym miejscu. Dyrektor Marek Wyciszkiewicz stwierdził, że dla bileterek i pracowników, którzy nie są ratownikami, nie ma pracy. Gdyby mieli takie umiejętności, mógłby ich zatrudnić w Aquarze. A tak nie miał wyjścia.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze