Reklama

Pszczoły są zdezorientowane. Przez zmianę klimatu mają zaburzony cykl rozrodczy

Przez utrzymujące się od tygodni upały i suszę w tym roku miodu lipowego nie zasmakujemy

 

Stanisław Ślęzakiewicz ma 60 lat, od ponad 25 lat zajmuje się pszczelarstwem. Jest prezesem Rejonowego Koła Pszczelarzy w Radomsku. Jego okręg liczy 57 pszczelarzy, którzy łącznie posiadają 1492 rodziny pszczele.

Pasieka pana Stanisława liczy dwadzieścia pięć uli z pszczołami miodnymi. Ta liczba nawet w ciągu jednego roku może drastycznie zredukować się tylko do jednej pszczelej rodziny. Decydujący wpływ na takie zjawisko mają zmiany klimatyczne. Rosnące średnie temperatury, krótkotrwałe ulewy zamiast długich deszczy, brak śniegu zimą mają wpływ na rozwój roślin, a to od nich zależne są owady zapylające, między innymi pszczoły.

Reklama

Nie mają tłuszczyku

- Dla pszczół zmiany klimatu najbardziej odczuwane są brakiem zimy - mówi Stanisław Ślęzakiewicz. - Pszczoły są zdezorientowane. Zgodnie z naturalnym cyklem życia tych owadów na przełomie września i października miododajne pszczoły powinny skończyć czerwienie (obecność czerwiu oznacza, że w ulu obecna jest królowa - przyp. red.) i przestać się rozmnażać. Tymczasem jesienią często wysiewane są poplony. Gdy kwitną, pszczoły są zdezorientowane i rozmnażają się również zimą, wbrew własnej naturze. Ocieplenie klimatu rozregulowało cykl biologiczny tych owadów.

Reklama

Zaburzenie naturalnego cyklu pszczół powoduje ich osłabienie, a to w konsekwencji prowadzi do tego, że słabiej przetrzymują zimę.

- Młode osobniki nie są w stanie nabrać ciała tłuszczowego, dzięki któremu przeżywają zimę - mówi Ślęzakiewicz.

Dodatkowo pojawia się choroba Varroza. To choroba pasożytnicza pszczół, która rozwija się na czerwiu, czyli na larwach. Ale trwa też u dorosłych osobników. Jest wywoływana przez roztocze Varroza destructor.

- Nie ma przerwy w czerwieniu, więc Varroza się rozwija i z powodzeniem opanowuje całą rodzinę. Po pierwsze osłabia pszczoły, a po drugie roznosi choroby wirusowe, których w ostatnim czasie też się namnożyło. Wtedy umierają całe rodziny lub pnie. Dziś to jedna z najczęstszych przyczyn śmierci pszczół. U mnie już dwukrotnie zdarzyło się coś podobnego. Raz z trzydziestu uli zostały mi tylko dwa, za drugim razem podobnie. Tak było co dwa lata. Podobne przypadki pojawiają się nie tylko u mnie przy mniejszej pasiece, ale również u innych pszczelarzy. Dość często skarżą się, że co odbudują rodziny to zaraz one padną.

Reklama

Kwitną, ale bez nektaru

Ślęzakiewicz zwraca też uwagę, że z powodu ocieplenia bardziej inwazyjna jest choroba Nosemoza. - To choroba pszczół dorosłych, która atakuje układ pokarmowy. Najprościej to ujmując, na skutek tej choroby pszczoła je, a mimo to cały czas jest głodna. To z kolei prowadzi do niedożywienia i osłabienia. Zainfekowana umiera z głodu - mówi Ślęzakiewicz. - Kiedyś nie było Nosemozy cerane. Natomiast apis występowała wiosną, a kiedy robiło się lato i ciepło - zanikała. Obecnie nowa odmiana w postaci cerane jest bardziej inwazyjna, w przeciwieństwie do apis im bardziej robi się ciepło, tym bardziej ona się rozwija.

Reklama

Problemem dla pszczół są coraz częściej występujące susze. Jeśli rośliny nie mają, wody, to nawet jeśli kwitną, nie wytwarzają nektaru. Pszczoły w lipcu i sierpniu zwyczajnie głodują.

Zdaniem pszczelarza pogoda ma ogromny wpływ na kondycję i przeżycie pszczół. Dlatego przez utrzymujące się od kilku już tygodni upały i susze w tym roku miodu lipowego nie zasmakujemy.

- Od wielu pszczelarzy słyszę, że lipy pięknie kwitną, ale, niestety, nie ma na nich ani jednej pszczoły - mówi Ślęzakiewicz. - Nie będzie więc miodu lipowego. Powody są dwa: za sucho i za gorąco, przez co lipa nie nektaruje.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/08/2024 15:58
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Lefactfo - niezalogowany 2024-08-01 07:42:08

    Przynajmniej od 20tu lat walczycie z klimatem i co? I nic , bo to jest cykl planety a nie lewackie POmpPOwanie klimatyczne

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości