Reklama

Przemoc w Elektryku: funkcjonariusze założyli mu kajdanki i wyprowadzili z klasy. Zatrzymanych może być więcej

Uczeń pobił drugiego w szkolnej toalecie. Policjanci wyprowadzili go w kajdankach z lekcji. Problemy może mieć też kilkunastu uczniów, którzy bójce się przyglądali, dopingowali sprawcę i nagrywali zdarzenie

Chłopak ma dłonie skute kajdankami, za plecami. Jeden z policjantów zabiera jego plecak z książkami i zeszytami. Wychodzą przed szkołę i wsiadają do nieoznakowanego radiowozu.

Dyrektor szkoły podkreśla, że wszystko odbyło się zgodnie z procedurami, a sam uczeń się nie wyróżniał, ani negatywnie, ani pozytywnie.

Zatrzymanie na lekcji i kajdanki

W środę 21 stycznia przed południem do jednej z klas w Zespole Szkół Elektryczno-Elektronicznych wchodzą policjanci. Przyszli po jednego z uczniów. Informacja o zatrzymaniu nastolatka po szkole rozchodzi się błyskawicznie. Jak każda taka sensacyjna wiadomość.

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 88% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/01/2026 20:54
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    e_m_p_t_y_2_2_2 2026-01-28 21:32:35


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rak - niezalogowany 2026-02-01 09:29:04

    I dobrze ... Przemoc trzeba sankcjonować w zarodku, a nauczyciel na przerwie ma też pilnować uczniów przy pisuarach? Może jeszcze zaproponuj kamery w WC ! Skoro uczeń skuty, to pełnoletni - niech odpowiada przed sądem. Będzie to przestroga dla innych chuliganów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości