Zgłosiła się do Gazety przedsiębiorczyni. Próbowała dziś interweniować w PGK, ale… (o tym niżej). - Może jak to opiszecie, to coś się zmieni? - mówi. Spółka miejska poinformowana przez Gazetę odpowiada: szybko wyjaśnimy sprawę.
Kobieta prowadzi punkt usługowy na osiedlu Tysiąclecia. Ma umowę z PGK na odbiór śmieci. Co miesiąc płaci 300 zł. Miejska spółka odbiera śmieci 13. każdego miesiąca. Ale w tym miesiącu nie odebrała.
- Czekaliśmy kilka dni, czasami przyjeżdżają później. Ale to środek osiedla, śmieci z mojej firmy jest tyle, że teraz worki leżą na kontenerze, bo się już w kontenerze nie mieszczą. Ale nie ma już co z nimi robić - opowiada. Zadzwoniła dziś ok. godz. 15.00 do PGK. Rozmowa wyglądała tak:
- Dzień dobry, dzwonię, bo nie odebraliście ode mnie śmieci.
- A kiedy powinny być odebrane?
- 13 grudnia.
- Aha. I nie zostały?
- No nie. Może byście przyjechali? Worki leżą już na kontenerze, nie mam gdzie ich układać. Obok przechodzi dużo ludzi, to osiedle.
- Dobra, a zgłaszała to pani to ciągu trzech dni?
- Teraz zgłaszam.
- Ale w czy w ciągu trzech dni pani zgłaszała?
- Przecież mówię. A co to ma za znaczenie?
- No ma. Jak pani nie zgłaszała, to znaczy, że usługa została wykonana.
- Pan żartuje?
- Miała pani trzy dni na zgłoszenie. Nie zrobiła pani tego. Przyjedziemy w następnym terminie.
- Żartuje pan? Co mam zrobić ze śmieciami?
- Miała pani trzy dni na zgłoszenie, na pewno ma pani taki punkt w umowie.
- Nie wiem, jaki mam punkt w umowie, wiem, że nie wykonaliście usługi. A rachunek wystawicie?
- Oczywiście. Zgodnie z umową usługa została wykonana.
- Przecież to rozbój, jak tak można?
- Taka umowa.
Skontaktowaliśmy się z Kamilem Bugdalem, szefem działu promocji i rozwoju PGK. Opisaliśmy sytuację, poprosiliśmy o komentarz. Poinformował nas, że sprawa zostanie wyjaśniona tuż po świętach z pracownikiem Biura Obsługi Klienta Zakładu Oczyszczania Miasta.
- PGK nie ma procedur, które mówią o trzech dniach na zgłoszenie wady lub niewykonania usługi, ale prawdopodobnie takie zapisy mogą znajdować się z umowie z przedsiębiorcą. - informuje Kamil Bugdal. - Oczywiście zgłoszenie niewykonania usługi 10 dni po terminie musiało u pracownika wzbudzić wątpliwość. Jednak jeśli przyczyna nieodebrania odpadów w terminie leży po stronie PGK, z pewnością zostanę ode odebranie po wyjaśnieniu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze