Reklama

Przebudowa ulicy Partyzanckiej musi poczekać do 2024 r. Powstaną za to trzy progi zwalniające

25/05/2022 09:02

Dla mieszkańców Suchej Wsi jednym z ważniejszych tematów jest przebudowa ulicy Partyzanckiej. Najważniejsza zaś jest poprawa bezpieczeństwa. O tym oraz o innych ważnych sprawach rozmawiali we wtorek 24 maja mieszkańcy dzielnicy z prezydentem.

Podczas spotkania z władzami miasta mieszkańcy podkreślali, że na pierwszym miejscu stawiają bezpieczeństwo na drodze. Chodzi o ulicę Partyzancką, o którą toczą boje od lat. Prezydent przedstawił cztery koncepcje przebudowy tej drogi, co miałoby także zwiększyć poziom bezpieczeństwa. Jednak realizacja któregokolwiek z przedstawionych wariantów przebudowy musiałaby poczekać na pieniądze z zewnątrz. A to oznacza, że rozpocznie się dopiero w 2024 roku. Choć nie bez zastrzeżeń, zapadła decyzja o rozwiązaniu, które doraźnie zwiększy bezpieczeństwo w dzielnicy. Na przełomie lipca i sierpnia położone zostaną trzy progi zwalniające płytowe. A mieszkańcy nadal marzą o chodniku. 

Spotkanie z mieszkańcami poświęcone było także innemu ważnemu obiektowi: budynkowi starej szkoły. Na początek prezydent przedstawił wyniki ankiety przeprowadzonej wśród części mieszkańców. Dotyczyła ona przeznaczenia budynku. Zawierała kilka pomysłów. Dlaczego tylko część mieszkańców była decyzyjna? Bo ankieta była skierowana wyłącznie do płatników podatku od nieruchomości z dzielnicy Sucha Wieś. Zatem nie objęła pozostałych domowników. Tylko część z około 500 wszystkich mieszkańców przedstawiła swoją opinię. 

Reklama

Wynik ankiet pokazał, że większości mieszkańców zależy na przeznaczeniu budynku a części parterowej na obiekt handlowy. Natomiast u góry miałyby powstać mieszkania komunalne. Jednak opinia części osób nie jest tożsama ze stanowiskiem ogółu. - Radny Łukasz Więcek spytał o opinię obecnych na spotkaniu, czy chcieliby w tym obiekcie mieszkań komunalnych. Mieszkańcy nie wyrazili aprobaty. W tej materii potrzebny będzie dalszy dialog, bo wyniki ankiety nie są wiążące - mówi Radosław Rączkowski, radny miejski. 

Jak przypomina radny Rączkowski, prezydent na wtorkowym spotkaniu zadeklarował, że w ciągu dwóch tygodni naprawione zostanie pobocze na ulicy Strzałkowskiej. - Samochody na tej ulicy nie mają się jak minąć. To ważne dla bezpieczeństwa, bo to jest realny problem. Tam obowiązuje ograniczenie tonażu do 10 on. Prezydent zadeklarował, że być może zostanie obniżone do 5 ton - mówi Radosław Rączkowski. 

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości