Jak informuje Polsat News dzisiaj w Warszawie część ratowników medycznych przyniosła do pacy zwolnienia lekarskie. To ich sposób na protest przeciw niskim zarobkom. Sprawdzamy w Radomsku - w szpitalu wszyscy na posterunku. Ale do czasu.
Do kiedy? Jak mówi Gazecie Piotr Bus z radomszczańskiego pogotowia ratunkowego przy Szpitalu Powiatowym, sytuacja może ulec zmianie po 11 września.
Wtedy w Warszawie odbędzie się manifestacja, w której wezmą udział nie tylko ratownicy medyczni, ale także lekarze, pielęgniarki, diagności oraz farmaceuci.
Jak mówi Piotr Bus, na razie w Radomsku wszyscy pracują tak jak zawsze, trzeba zabezpieczyć bezpieczeństwo mieszkańców. Jeśli jednak sytuacja ratowników nie będzie się poprawiać, możliwe, że część ratowników zrobi tak, jak ich koledzy i koleżanki dzisiaj w Warszawie.
A jeśli tak się stanie, to na pewno będą kłopoty z zapewnieniem pełnych obsad do wszystkich karetek.
- Na razie zmierza to w kierunku, że w przyszłości karetki będą stać puste na parkigu, a przecież nikt z nas by tego nie chciał - dodaje ratownik medyczny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze