Reklama

Prezydent proponuje 21 zł strażakom OSP. Propozycji radnych KO nie poparł

Jutro o godz. 8 rano w sali obrad Urzędu Miasta rozpocznie się sesja rady. Jednym z punktów jest ten o podwyżkach ekwiwalentu dla strażaków ochotników. Prezydent Jarosław Ferenc zaproponuje swoją wersję uchwały, którą 1 lipca zgłaszali radni Koalicji Obywatelskiej, ale wtedy uważał, że nie trzeba się spieszyć.

Na sesji nadzwyczajnej 1 lipca radny KO Łukasz Więcek powiedział: - Proponujemy wzrost ekwiwalentu dla strażaków ochotników z 19 na 23 zł za udział w akcji i z 10 do 13 zł za szkolenia

- Stawki są najwyższe, chyba tylko w Dobryszycach strażacy mają stawkę 20 zł, podnoszono chyba w zeszłym roku. To nie jest pilna sprawa, żeby zajmować się tym w trybie sesji nadzwyczajnej - odpowiadał prezydent Ferenc.

- Gdyby to, pan panie prezydencie, zgłosił tę uchwałę, nie byłoby problemu, od razu byłaby głosowana, to bardzo złe. Każdy radny ma prawo zgłaszać projekty uchwał. Mówi pan o współpracy ponad podziałami, ale jak widać to się nie dzieje - komentował Więcek. Radni KO chcieli wzrostu ekwiwalentu dla strażaków z czterech jednostek OSP, które działają w mieście. Wyliczyli, że w roku mają od 2000 do 2500 wyjazdów. Koszt dla miasta to więc w tym roku 4 tys. zł, w całym 2022 - 10 tys. zł. To niewiele, zwłaszcza, że niedawno podnoszono diety radnych czy pensję prezydenta.

Reklama

- Właśnie dlatego, że muszę myśleć o wielu grupach, a nie o jednej, i życzyłbym sobie, żeby wszyscy mieli podwyżki o 30 proc., jak chcecie dla strażaków - mówił prezydent Ferenc. - Nie mówię, że strażakom się nie należy, ale te stawki już są z górnej półki, a np. pracownicy MOPS-u zarabiają znacznie poniżej średniej krajowej. Jeśli wyróżniać, to wszystkich, a nie jednych. To jest racjonalizm. Skarbnik musi liczyć każdą złotówkę. A ja, jako pracodawca, nie mogę nikogo faworyzować.

Wtedy uchwały nie przyjęto, 11 radnych było przeciw, 9 za.

Reklama

Jutro wynik głosowania będzie pewnie inny, bo nowa koalicja PiS, RdR i WS zagłosuje za uchwałą prezydenta. Według niej strażacy dostaną 21 zł za godzinę akcji i 12 zł za godzinę szkolenia.

- Wtedy prezydent był przeciw, teraz sam zgłasza taką uchwałę, to nieuczciwe z jego strony. Wtedy twierdził, że musi to skonsultować, a teraz na komisjach słyszymy, że konsultował już w czerwcu - uważa Rafał Dębski, radny KO. I dodaje, że radni z jego klubu zgłoszą poprawkę do prezydenckiej propozycji, czyli wyższe stawki, 23 i 13 zł. - Bo strażacy są stratni za lipiec, sierpień i wrzesień - dodaje.

Reklama

Strażacy ochotnicy bardzo często działają razem z tymi zawodowymi


Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości