Podczas sobotniego zjazdu Oddziału Miejskiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej w Radomsku wybrano prezesa. Ponownie został nim Jarosław Ferenc. To oburzyło radnego Rafała Dębskiego.
Jarosław Ferenc przez kolejne pięć lat będzie pełnił funkcję Oddziału Miejskiego Związku OSP w Radomsku. Decyzja strażaków oburzyła opozycyjnego radnego miejskiego Rafała Dębskiego, który w komentarzu na profilu miasta zamieścił wpis: "To wstyd,że człowiek który zablokował podwyżki dla ochotników będzie dalej pełnił tą funkcję."
Wywołał on kontrę byłego radnego Pawła Kałdońskiego, który jednocześnie, po wczorajszych wyborach w zarządzie radomszczańskiego OSP, pełni funkcję zastępcy prezesa:
"Cześć Rafale, czy coś mnie ominęło, czy próbujesz odegrać się politycznie, za swoją porażkę? Na posiedzeniu plenarnym Zarządu OSP przegłosowaliśmy uchwałę o podwyższeniu ekwiwalentu dla druhów strażaków, dalsze procedowanie jest w gestii rady. Co ma do tego Prezes Zarządu ZOSP".
Sprawa dotyczy decyzji w kwestii wysokości ekwiwalentu dla strażaków biorących udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych. Jednak dyskusja radnego i byłego radnego zdecydowanie wykroczyła poza ten zakres. Radny Dębski nie pozostał dłużny: "widzę, że słabo śledzisz lokalne sprawy. Druhowie mogli otrzymywać większy ekwiwalent od kilku miesięcy jednak Jarosław Ferenc razem z Twoimi kolegami to zablokował. Nie rozumiem jedynie Twojego stwierdzenia jakobym poniósł jakąś porażkę. Przypomnę Ci kolego, że zdobyłem w naszym okręgu wyborczym 851 głosów. Jak pamiętam to dwa razy więcej niż Ty , który zdał mandat radnego dla własnych finansowych korzyści. Więc odpuść głupie komentarze."
Zakończył ją zastępca prezesa OSP, Paweł Kałdoński: "żołnierzem jest się całe życie, wróciłem do zawodu, który sprawia mi wielką satysfakcję. Nie byłem w samorządzie dla profitów. Ojczyzna jest jak matka, nie zrozumiesz tego. Pozdrawiam serdecznie".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze