Swoją 15-minutową przerwę śniadaniową wykorzystali do tego, żeby stanąć w milczącym proteście przed budynkiem sądu. Walczą o wyższe pensje

Pracownicy Sądu Rejonowego i Prokuratury Rejonowej w Radomsku wyszli dzisiaj z pracy, żeby zaprotestować przeciwko zbyt niskim zarobkom. Nie mogą zrobić nic więcej, nie wolno im strajkować. Ich koledzy i koleżanki z całej Polski pojechali dzisiaj do Warszawy. Protestować.
- W sprawie naszych płac i podwyżek - wyjaśnia pracownik radomszczańskiego sądu Bożena Słaby, która także stanęła na sądowym parkingu. - Od lat nie podwyżek i o to walczymy, żeby nasza praca została w końcu doceniona. I żeby nas zauważono. Pracujemy ciężko i nam też się coś należy. Żeby nasze wynagrodzenia były adekwatne do naszej pracy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze