Wolna miała być już Wigilia w tym roku. Ostatecznie pomysł Lewicy zrealizowany zostanie po raz pierwszy w 2025. Wtedy 24 grudnia będzie - tak jak w świąt Bożego Narodzenia - w kalendarzu oznaczony na czerwono. Jako ustawowo wolny od pracy. W Lewicy pewnie się cieszą, obiecali, lud pracujący otrzymał i powinien być wdzięczny. Idziemy tym tropem i pytamy: cieszycie się?
Mateusz to - jak to się dzisiaj mówi - mężczyzna w średnim wieku. Ojciec rodziny, który musi, zgodnie z polskim tradycyjnym modelem pracować na jej utrzymanie. Choć podkreśla, że nie musi, ale chce.
W swojej zawodowej karierze pracował w wielu miejscach. Jakoś tak się złożyło, że w Wigilię akurat wolne miał. Ale swoje zdanie na ten temat oczywiście ma. I nie zawaha się go obwieścić.
- Teraz akurat robię w handlu, w dużym sklepie. I wiesz co? Znów w Wigilię wolne będę miał - śmieje się. - U nas sklep czynny w Wigilię do 12 albo 12.30. I ja ludziom, którzy muszą iść 24 grudnia do pracy, współczuję. Uważam, że
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 53% tekstu do przeczytania.Płatny dostęp do treści
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze