Reklama

Praca dla swoich: „Każda władza przychodzi ze swoją świtą i z tą świtą odchodzi"

U nas jest taka konkurencja, takie nierówności społeczne, taki podział na ludzi pierwszego sortu i drugiego, że nie da się egzystować bez znajomości. Ci pierwsi dzwonią po znajomych, że jest robota, bo nie chcą współpracować z tymi drugimi. A ci drudzy, obojętne, jak bardzo byliby wykształceni i doświadczeni, się nie przebiją. To wzbudza zawiść.

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Będziemy rozmawiać anonimowo?

- Pan wie, kim jestem, ale inni nie muszą. Ja tu mieszkam, żyję i pracuję.

To jak jest z pracą w Radomsku? Można ją dostać tylko po znajomości?

- Właściwie każda praca, któr......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 94% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości