Julek Stefaniak ma 12 lat, a za sobą ciężką walkę o życie. Teraz bój toczy się o jego sprawność. Na pierwszej linii frontu stoi sam Julek i jego rodzice
Pierwszym synem Ewy był Franek. Umarł w 28. tygodniu ciąży. Do tej pory trudno jej o tym mówić. Tłumi szloch. Choć sądziła, że wypłakała wszystkie łzy.
Dwa lata po tragedii urodził się Julek. I znów były to dramatyczne chwile. Od początku była to walka o życie syna. Julek urodził się w 27. tygodniu ciąży, gdy Ewa dostała krwotoku. Wcześniak. Natychmiast poddany reanimacji. Nie dostał nawet punktu w skali Apgar. Wezwano karetkę z inkubatorem. Zawieziono go do Łodzi, co Centrum Matki Polki. Początkowa diagnostyka: wcześniactwo, zaburzenie oddychania, krwawienie domóz......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 88% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze