Reklama

Połowa auta w rowie, połowa na jezdni. Właściciel je zamknął i sobie poszedł

Właściciel samochodu znalezione w rowie odpowie za spowodowanie zagrożenia w bezpieczeństwie w ruchu drogowym. Porzucił samochód i sobie poszedł.

W piątek 30 października kilkanaście minut przed północą radomszczańscy policjanci otrzymali informację - na drodze między Lgotą Wielką a Wolą Blakową kierowca stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu. 

(fot. KPP Radomsko)

Mężczyzna nie czekał na policjantów. Zamknął kię, której przód znajdował się w rowie, a tył na asfalcie, na kluczyk, i sobie... poszedł.

- Auto powodowało zagrożenie dla innych uczestników ruchu - mówi podinspektor Wojciech Auguścik, oficer prasowy KPP Radomsko. - Po ustaleniu właściciela pojazdu, mieszkańca innego powiatu, tamtejsi policjanci udali się do jego miejsca zamieszkania, ale nikogo nie zastali.

Reklama

Kia została odholowana na parking strzeżony, skąd właściciel będzie go mógł swoją właśność odebrać.

- Kierujący ponadto odpowie za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym - dodaje podinspektor Auguścik.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości