Nawet 30 z ponad 200 policjantów z naszego powiatu może w przyszłym roku przejść na emeryturę. Powód? Korzystniejszy sposób przeliczania emerytury, na którym mogą zyskać nawet 500 zł miesięcznie. Dla radomszczańskiej komendy byłaby to katastrofa
Jeśli można mieć wyższą emeryturę, to dlaczego mieć niższą? Ekonomia jest prosta, bierze się to, co się bardziej opłaca. Nowe zasady emerytalne dla policjantów, a zwłaszcza waloryzacja rent i emerytur w lutym 2023 roku mogą skłonić policjantów do podjęcia decyzji, którą do tej pory odkładali.
Jak szacuje Rafał Jankowski, przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów w rozmowie z Wprost.pl, w całym kraju w 2023 roku może dojść do masowych odejść z policji i straży granicznej, służby mogą stracić nawet 40 proc. funkcjonariuszy.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja rozumiem jak policjant przepracuje 30 lat na stanowisku, gdzie non stop musiał jeździć w prewencji na patologie jakie są w Łodzi na starych osiedlach, to tam psychika może ucierpieć. Drugi przykład to konwojent i magazynier w służbie więziennej- to gdzie tu i co porównywać ? Policjant po 30 latach z dyżurki czy zza biurka od spraw gospodarczych czy drogówki , a taki od PZ-tów co non stop ma realizacje ?? Jakie tu jest ryzyko czy presja psychiczna ?? Co ma przy tym wszystkim powiedzieć ratownik medyczny, który musi reanimować zakrwawionych poszkodowanych ?? Uważam, że powinno się zrobić selekcje w służbach mundurowych od której będzie uzależnione prawa do emerytury, bo wiele osób mających układy buja się na stanowiskach magazynierów w służbie więziennej, a po przejściu na emeryturę dalej pracują - najczęściej na czarno albo na fikcyjne 1/4 etatu w fikcyjnej firmie żony- mam sporo znajomych emerytowanych policjantów, strażaków, strażników to widzę co porabiają na co dzień- firmy na żony, bratanków, siostrzeńców itd. itp. - wystarczy zweryfikować co porabiają emerytowani policjanci i raz dwa odechce im się kombinowania
Ja rozumiem jak policjant przepracuje 30 lat na stanowisku, gdzie non stop musiał jeździć w prewencji na patologie jakie są w Łodzi na starych osiedlach, to tam psychika może ucierpieć. Drugi przykład to konwojent i magazynier w służbie więziennej- to gdzie tu i co porównywać ? Policjant po 30 latach z dyżurki czy zza biurka od spraw gospodarczych czy drogówki , a taki od PZ-tów co non stop ma realizacje ?? Jakie tu jest ryzyko czy presja psychiczna ?? Co ma przy tym wszystkim powiedzieć ratownik medyczny, który musi reanimować zakrwawionych poszkodowanych ?? Uważam, że powinno się zrobić selekcje w służbach mundurowych od której będzie uzależnione prawa do emerytury, bo wiele osób mających układy buja się na stanowiskach magazynierów w służbie więziennej, a po przejściu na emeryturę dalej pracują - najczęściej na czarno albo na fikcyjne 1/4 etatu w fikcyjnej firmie żony- mam sporo znajomych emerytowanych policjantów, strażaków, strażników to widzę co porabiają na co dzień- firmy na żony, bratanków, siostrzeńców itd. itp. - wystarczy zweryfikować co porabiają emerytowani policjanci i raz dwa odechce im się kombinowania