Tak złego sezonu smogowego nie było w Radomsku, odkąd sprawdzamy dane. Między początkiem września 2025 a końcem marca 2026 (to 212 dni) dobowe stężenie pyłu PM2,5 było przekroczone 139 razy. W niektóre dni nawet siedmiokrotnie (!). W całym roku powinno być takich dni maksymalnie 18
Za mało i za wolno. Tak można podsumować radomszczańską walkę ze smogiem. W ogólnopolskich rankingach ostatnio jesteśmy na podium, a od dawna w pierwszej dziesiątce. Mamy do wymiany wciąż prawie sześć tysięcy nieekologicznych źródeł ciepła w mieście. Prowadzimy program „Radomsko bez smogu”, w ramach którego miasto dofinansowuje takie inwestycje i kilkaset kopciuchów zostało zlikwidowanych, ale to kropla w morzu potrzeb.
W tym roku zima była ostrzejsza niż zwykle, co przełożyło się na stan powietrza. Napisać, że sezon był katastrofalny, to nie napisać nic.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Kiedy rozglądam się dokoła, to widzę samych bardzo mądrych ludzi, działaczy, polityków mniejszego i większego kalibru z poważnymi tytułami - ogólnie "gadające głowy" składające obietnice w czasie kampanii wyborczych. A konkretnego pomysłu i działań w kierunku rozwiązania tego palącego, nomen omen, problemu brak od wielu, wielu lat. Potrzebne dogłębne zmiany w zakresie legislacyjnym w szczególności jeśli chodzi o Prawo energetyczne i Prawo budowlane. Nie mam tytułów, ale w razie czego mogę coś podpowiedzieć. Bo jak mówi stare przysłowie "nie zawadzi jak głupi mądremu doradzi".
Widzę gościa z kompleksami. Brak tytułów nie przeszkadza w byciu gadającą głową.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Kiedy rozglądam się dokoła, to widzę samych bardzo mądrych ludzi, działaczy, polityków mniejszego i większego kalibru z poważnymi tytułami - ogólnie "gadające głowy" składające obietnice w czasie kampanii wyborczych. A konkretnego pomysłu i działań w kierunku rozwiązania tego palącego, nomen omen, problemu brak od wielu, wielu lat. Potrzebne dogłębne zmiany w zakresie legislacyjnym w szczególności jeśli chodzi o Prawo energetyczne i Prawo budowlane. Nie mam tytułów, ale w razie czego mogę coś podpowiedzieć. Bo jak mówi stare przysłowie "nie zawadzi jak głupi mądremu doradzi".
Widzę gościa z kompleksami. Brak tytułów nie przeszkadza w byciu gadającą głową.