W ostatni weekend zatrzymano trzech pijanych kierowców. Dwóch z nich dzięki interwencji świadków, którzy nie pozwolili im uciec.
Najpierw w nocy z soboty 13 na niedzielę listopada o godz. 3.30 kobieta zadzwoniła do dyżurnego policji i poinformowała, że na ulicy Młodzowskiej jest nietrzeźwy kierowca BMW. Widziała jak parkował i wysiadał z samochodu z piwem w ręku. Wraz z innymi świadkami nie pozwolili 31-letniemu Ukraińcowi uciec.
Kiedy policjanci poprosili, żeby dmuchnął w alkomat, okazało się, że ma w wydychanym powietrzu prawie 3 promile alkoholu.
A w niedzielę 14 listopada w Dobryszycach policjanci z Kamieńska zaważyli motorowerzystę, który jechał od lewej do prawej. 42-letni mieszkaniec gm. Dobryszyce wydmuchał prawie 2 promile.
Podobny wynik miał 58-letni kierowca vw golfa, który na autostradzie A1 w okolicy Słostowic najpierw nieprawidłowo zmieniał pas ruchu, a potem uderzył w samochód ciężarowy. Na szczęście nic mu się nie stało. Inni kierowcy widząc w jakim jest stanie uniemożliwili mu dalszą jazdę i wezwali policję.
Wszystkim trzem mężczyznom grozi do 2 lat pozbawienia wolności, kara grzywny i zakaz prowadzania pojazdów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze