- Zaczęło się od dwóch wykroczeń drogowych - braku świateł i niezapiętych pasów bezpieczeństwa - informuje aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko.
We wtorek 10 marca po godzinie 14.00 w Przedborzu na ulicy Piotrkowskiej policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali kierowcę do kontroli. Bardzo szybko okazało się, że to lista przewinień jest poważna.
- Zwrócili uwagę na kierującego samochodem marki Toyota, który poruszał się bez wymaganych przepisami świateł oraz nie korzystał z pasów bezpieczeństwa. Podczas sprawdzania kierowcy okazało się, że to nie jedyne przewinienia mężczyzny.
Kierowca został poproszony o dmuchnięcie w alkomat. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 49-latek ma wydychanym powietrzu ponad pół promila alkoholu.
- Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy - mówi aspirant Kaczmarek. - Teraz mężczyzna odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Poniesie również konsekwencje za popełnione wykroczenia, czyli jazdę bez wymaganych przepisami świateł oraz niekorzystanie z pasów bezpieczeństwa.
Policjant przypomina, że alkohol za kierownicą stanowi poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.
- Nawet niewielka jego ilość wpływa na koncentrację, wydłuża czas reakcji oraz zaburza prawidłową ocenę sytuacji na drodze. Dlatego tak ważne jest, aby każdy kierowca zachował rozsądek i nigdy nie wsiadał za kierownicę po spożyciu alkoholu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze