Reklama

Pijany 25-latek wjechał w prawie 100-letnią kapliczkę. Kto ją odbuduje? Nie wiadomo. Kto za to zapłaci? Też nie wiadomo

Powstała w 1928 roku. W maju 2015 roku kapliczka przy skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Staffa została odnowiona. Przetrwała w tym stanie kilka lat, aż w niedzielę 4 lutego wjechał w nią pijany kierowca i dzisiaj jest to tylko wielka kupa gruzu. Co się z nią stanie?

W niedzielę 4 lutego rozpędzony peugeot 307 jedzie ulicą Piłsudskiego, na zakręcie kierowca traci panowanie nad autem, które uderza w kapliczkę i przewraca się na dach. Z samochodu wychodzi mężczyzna i ucieka w boczną uliczkę. Policjanci będą go szukać, ale bez skutku.

W środku zostaje 25-letni właściciel tego, co zostało z samochodu. Jest kompletnie pijany. Następnego dnia przyzna się policjantom, że to on prowadził i dobrowolnie podda karze. To 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata.

Zobacz także:

......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 89% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefan - niezalogowany 2024-02-10 17:50:22

    Jak to kto odbuduje kapliczkę? Ten pijany człowiek który ja zniszczył powinien ponieść całkowicie koszty odbudowy ,a jeśli nie pracuje to odpracować społecznie te koszty

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Qwertt - niezalogowany 2024-02-10 19:45:52

    A ubezpieczenie OC nie odpowiada za szkody wyrządzone na drodze?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2024-02-10 19:54:04

    Pijany idiota który ją rozwalił powinien ją odbudować na własny koszt..Co tu jest za wątpliwość??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości