W czwartek 7 lipca o godzinie 15.30 policjanci z wydziału ruchu drogowego na parkingu galerii Radomsko przy ulicy Kościuszki zobaczyli kobietę kierującą volkswagenem passatem. Kobieta nie zapięła pasów bezpieczeństwa. To był dopiero początek jej kłopotów.
Być może 37-letniej radomszczance jazda samochodem na tzw. podwójnym gazie uszłaby na sucho, ale w tym stanie mogła zapomnieć zapiąć pasy. Policjanci chcieli jej za to wykroczenie wypisać mandat, ale szybko okazało się, że kobieta jest pijana. W policyjny alkomat wydmuchała ponad 1,5 promila alkoholu.
Jak mówiła policjantom, napiła się „ze względów osobistych”. Samochodem zajął się trzeźwy mąż, a policjanci zatrzymali elektronicznie prawo jazdy 37-latki.
Teraz kobieta stanie przed sądem i odpowie za jazdę po pijanemu. Grozi jej do 2 lat więzienia, kara grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, nawet na 3 lata.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze