Reklama

PGK zabrał około 40 osób do spalarni odpadów w Bydgoszczy. Spółka chce w ten sposób przekonać nieprzekonanych

Autokar wyjechał z Radomska około godziny 6 rano. Wsiadło do niego około 40 osób, które pojechały na własne oczy zobaczyć spalarnię odpadów w Bydgoszczy.

Uczestnicy tego wyjazdu są już na miejscu. Wyjazd zorganizowało Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, które zamierza wybudować w ciepłowni przy ulicy Prymasa Wyszyńskiego kocioł do spalania odpadów RDF i preRDF. To paliwo ma powstawać w Punkcie Selektywnej Zbiórki Odpadów w Jadwinówce.

Miejska spółka pozyskała już ok. 70 mln zł dofinansowania na budowę spalarni odpadów, podpisała już umowę.

Radomszczanie o tej inwestycji dowiedzieli się z Gazety Radomszczańskiej. 

Na początku, podczas konferencji prasowych na ten temat, można było usłyszeć, że nie można mówić, czy ta inwestycja pozwoli obniżyć ceny miejskiego ciepła i odbioru śmieci od radomszczan. Po jakimś czasie PGK informował już, że będzie taniej.

Reklama

Na spotkaniu w urzędzie miasta mieszkańcy stanowczo sprzeciwiali się budowie spalarni. PGK zorganizował więc w Miejskim Domu Kultury spotkanie z ekspertami, którzy zapewniali, że taka instalacja jest bezpieczna.

Kolejnym krokiem był wyjazd do Bydgoszczy, do którego PGK zapraszało mieszkańców, zwłaszcza tych nieprzekonanych.

Do autokaru wsiedli przede wszystkim radni miejsko-powiatowej koalicji, pracownicy spółki i urzędu miasta. Z tych, którzy są "nieprzekonani", pojechali radny opozycyjny Łukasz Więcek i członek Radomszczańskiego Alarmu Smogowego Artur Szponder

Reklama

Powrót późnym wieczorem.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości