Reklama

Pellet od wakacji zdrożał o prawie 40 procent. Pracownik składu opału: - Nie pamiętam tak wysokich podwyżek

Inne rodzaju opału też drożeją, ale nie tak drastycznie.

Jednak w składach opałowych widać wyraźnie, że nienaturalnie szybko zdrożał pellet. Jak podkreśla pracownik jednego ze składów w gminie Gomunice, to paliwo do ogrzewania domów w lipcu kosztowało 1750 zł za tonę. Pod koniec wakacji już 1900. A na fakturze za ostatnią dostawę jest to już 2400 zł za tonę.

To oznacza podwyżkę o ponad 37 procent w ciągu nieco ponad dwóch miesięcy. W złotówkach to 650 zł więcej na każdej tonie, którą klient musi kupić. Jeśli ktoś zaopatrzył się w zapas pelletu w wakacje, sporo zaoszczędził.

Reklama

Na ceny pelletu wpływ ma wiele czynników. Wśród nich jest na przykład dostępność surowca. A to kwestia ściśle związana z kondycją branży meblarskiej, Jeśli takie firmy nie produkują i nie sprzedają wiórów, nie ma z czego zrobić pelletu. To jednak tylko jedna z wielu przyczyn drastycznych podwyżek. Inną, którą wskazują fachowcy, jest program Czyste powietrze. Wymiana kopciuchów na bardziej ekologiczne piece na pellet spowodowały większy popyt. Przy mniejszej podaży cena zawsze rośnie..

- Na razie klienci są, jedni kupują więcej, inni mniej, nie widać, żeby cena spowodowała duży spadek sprzedaży - podsumowuje pracownik składu. 

Reklama

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/09/2026 12:40
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości