Reklama

Radomszczanie odkrywają żydowski cmentarz. Sto osób na żywej lekcji historii

21/09/2026 11:44

W niedzielę 20 września żydowski cmentarz w Radomsku na kilka godzin zamienił się w żywą lekcję historii. Na spacer po nekropolii przyszło ponad sto osób. Całe rodziny, młodzież, mieszkańcy w różnym wieku, którzy chcieli zobaczyć to miejsce z bliska i posłuchać o jego przeszłości.

Przewodniczką była Iga Borowiecka Grzywacz, związana z tym cmentarzem od trzech dekad. Po wydarzeniu pisała w mediach społecznościowych, że oprowadza po nim już około 30 lat i że ten dzień miał dla niej szczególne znaczenie. Pisała też, że to miejsce oraz pamięć o nim są dla niej ważne i od dawna są sednem jej świadomej, edukacyjnej i kulturowej działalności.

Podczas niedzielnego spotkania uczestnicy nie tylko słuchali historii. Dostali do rąk konkretny efekt dłuższej współpracy w postaci specjalnej ulotki-przewodnika. Pomysł pojawił się na warsztatach łódzkich Muzeum Galicja, gdzie Iga Borowiecka Grzywacz spotkała się z Agnieszką Skurą-Garbaciak, Pawłem Dudkiem i Eweliną Garbaciak. Wtedy zapadła decyzja, że wspólnie przygotują materiał pomagający mieszkańcom samodzielnie odkrywać najważniejsze miejsca związane z żydowską obecnością w Radomsku.

Reklama

Borowiecka Grzywacz podkreśla, że dzięki tej ulotce każdy może ruszyć śladem kultury, która dziś wydaje się tajemnicza i egzotyczna, a jeszcze niedawno była częścią codziennego życia miasta. Przypomina, że żydowscy mieszkańcy byli sąsiadami i przyjaciółmi, współtworzyli lokalną społeczność, a cmentarz pozostaje jednym z ostatnich, namacalnych śladów ich obecności.

Podczas spaceru mocno wybrzmiało, jak szybko z przestrzeni Radomska znikają miejsca i ślady dawnej społeczności, a wraz z nimi pamięć o ludziach. Z tego powodu, jak mówi przewodniczka, szczególne znaczenie mają wspólne wizyty na cmentarzu, rozmowy i uważne patrzenie na to, co jeszcze zostało.

Reklama

Iga Borowiecka Grzywacz zachęca, by nie bać się pytać i wracać na cmentarz także poza zorganizowanymi wydarzeniami. Zapewnia, że jest otwarta na kontakt i można do niej dzwonić oraz pisać, jeśli ktoś potrzebuje towarzystwa, rozmowy czy przewodnika po tym miejscu. To ma być przestrzeń dostępna, a nie zamknięta za symboliczną bramą.

Już w najbliższy czwartek planuje kolejne wyjście. Tym razem z jedną z klas ze swojej szkoły. Zaznacza, że jeśli ktoś znajdzie chwilę przed południem, może dołączyć do grupy, bo chętnie oprowadzi także dodatkowe osoby.

Reklama

W podziękowaniach po niedzielnym spacerze przewodniczka wspomina o grantowym wsparciu, które umożliwiło realizację projektu. Przyznaje, że dzięki temu mogła spełnić jedno ze swoich marzeń i doprowadzić do powstania materiału, który zostaje w rękach mieszkańców.

To nie koniec działań wokół cmentarza. Borowiecka Grzywacz zaprasza chętnych na kolejne spotkanie, które odbędzie się jesienią. Razem z Kamilem Fijołkiem, poprowadzi listopadowe oprowadzanie. W czasie tego spaceru uczestnicy będą szukać nazwisk dawnych sąsiadów na nagrobkach i symbolicznie przywracać je pamięci miasta.

Reklama

W swoich podziękowaniach zaznacza także rolę Mileny Wicepolskiej-Góralczyk, dziękując jej za wiedzę i czas, dzięki którym taki spacer staje się możliwy, a coraz więcej osób może odkrywać zapomnianą część historii Radomska.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/09/2026 12:02
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości