Uwierzyliśmy, że samorząd nam wyszedł, że możemy uczyć inne państwa, jak się go robi. Tyle, że to nieprawda. Pora wreszcie zdać sobie z tego sprawę - Gazeta rozmawia o samorządzie z dr. Pawłem Stępniem, politologiem z Uniwersytetu Łódzkiego
GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Po co nam powiaty?
PAWEŁ STĘPIEŃ: - To bardzo dobre pytanie. Oficjalna linia argumentacji rządu Jerzego Buzka była taka, że jest to powrót do tradycji, że powiaty są mocno zakorzenione w naszej historii. W praktyce jednak chodziło o to, że wraz ze zmniejszeniem liczby województw do 12, bo właśnie tyle ich planowano na samym początku, zniknęłoby wiele stanowisk politycznych. Dzięki wprowadzeniu stopnia pośredniego udało się zachować większość z nich.
Często słyszy się opinie, że starostwa to tak naprawdę spółdzielnie pracy.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 78% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
po dr nie stawiamy kropki
po dr nie stawiamy kropki