Parafia św. Lamberta po sześciu miesiącach od wyroku zapłaciła 250 tys. zł zadośćuczynienia ofierze molestowania, do którego dochodziło na terenie parafii. Na mocy porozumienia kolejne 100 tys. zł odsetek spłaci w 20 ratach
Sprawa molestowania w parafii św. Lamberta wybuchła na początku 2016 roku, gdy opisała ją Gazeta Radomszczańska. Dzieci molestował wieloletni kościelny. Po zgłoszeniu sprawą zajęły się organy ścigania. Kilka miesięcy później w tekście „Taśmy z Lamberta” opisaliśmy kulisy tego zgłoszenia. Organy ścigania poinformował wikary parafii, który dowiedział się o sprawie. Zniechęcał go do tego proboszcz Antoni Arkit oraz prawnicy wytypowani przez kurię. Na taśmach padają wypowiedzi, że działania kościelnego trwały od dawna i na plebanii niektórzy o tym wiedzieli. Wikary nie ugiął się pod naciskami proboszcza i poszedł na policję. Wszcz......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 57% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.