W środę 17 września pani Justyna najpierw zgłosiła policji, że jej samochód, dostawczy bus, Fiat Ducato, nie stoi już zaparkowany tam, gdzie zostawiła go wieczorem, przed biurem jej firmy przy ulicy Brzeźnickiej. W sobotę 20 września jeszcze raz dzwoni na policję - znaleźliśmy go! Przyjedźcie.
W ciągu roku w Radomsku i powiecie radomszczańskim skradzionych zostaje kilka samochodów. Część udaje się odzyskać. W różnym stanie.
W połowie września skradziono busa, pani Justyna miała nagrania z monitoringu, których widać moment dokonania przestępstwa. Przekazała je policji. I ogłosiła na swoim Facebooku: - Jeśli ktoś wie, gdzie może być teraz ten bus, proszę o kontakt. Za pomoc przewidziana nagroda!
Auto jest jej potrzebne do prowadzenia działalności gospodarczej.
Na nagraniu widać dwóch mężczyzn koło szoferki auta. Jakość, jak to jakość z takiej kamery, do tego nagranie jest z nocy.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 84% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze