Nie wszystkim mieszkańcom w Dziepółci w gminie Radomsko spodobał się tegoroczny żart z okazji Prima Aprillis, który wymyślili druhowie z miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej. - Kompletnie nieśmieszny - pisze do nas pan Robert.
Sprawa wygląda poważnie, chociaż dotyczy zartów.
- Witam, czy mogli by państwo napisać jakiś drobny artykuł o totalnie nie śmiesznym żarcie na 1 kwietnia który zrobiła sobie OSP Dziepółć? - tak zaczyna się mail od pana Roberta, który wyjaśnia, że w środę 1 kwietnia doszło do awarii sieci wodnej z powodu jakiegoś remontu. - Dzień wcześniej były ogłoszenia że nie będzie wody, strażacy
wpadli na świetny pomysł zrobienia z tego żartu że będą wodę dostarczać.
Rzeczywiście, wpadli. Na swoim Facebooku zamieścili plakat i szczegółową instrukcję:
"Komunikat. W związku z planowanym na dziś wyłączeniem wody w naszym sołectwie - informujemy, że OSP Dziepółć organizuje dostarczanie wody dla mieszkańców.
Rozwożenie wody będzie odbywać się naszym samochodem po całej miejscowości. Przejazd co ok. godzinę. Zasady dystrybucji wody: przy pierwszym przejeździe obowiązuje limit do 10 litrów na osobę, w przypadku większych pojemników - będą one napełniane do połowy, prosimy o rozsądne gospodarowanie wodą, aby wystarczyło dla wszystkich mieszkańców. Organizacja: prosimy o wystawienie pojemników przed posesje - usprawni to przebieg akcji, w miarę możliwości prosimy o oznaczenie ilości potrzebnej wody. Dziękujemy za wyrozumiałość i współpracę."
- Wiele starszych osób naprawdę w to uwierzyło, co skutkowało tym, że nie zrobiły zapasów tej wody - nie ukrywa złości pan Robert. - Mało kto myślał, że może być to tak totalnie nieśmieszny żart, bo w wielu gminach właśnie podczas braku wody strażacy ją dostarczali. Wszystko można znaleźć na Facebooku wspaniałych strażaków z Dziepółci. Wiele gmin robiło sobie żarty, ale we wszystkim trzeba mieć jakiś umiar i wiedzieć z czego można żartować. Większość starszego społeczeństwa w sołectwie naprawdę została wtedy bez wody. Tu nie chodzi o brak humoru tylko o rzeczy z których czasem nie warto żartować. Prosiłbym o pochylenie się nad tematem.
Chwilę później strażacy przyznali się, że żartowali"
"???????????????????? ???????????????????????????? Drodzy Mieszkańcy! Dziękujemy za dystans i poczucie humoru - wiemy, że niektórzy już szykowali wiadra. Informacja dla niepocieszonych. Kto wie… być może już za 5 dni wrócimy z podobną akcją. 6 kwietnia – Śmigus-Dyngus. Jeśli pogoda dopisze, tym razem lejemy do pełna… bez limitów 10 litrów. Przygotujcie się!

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze