Pan Krzysztof, nasz czytelnik, nie kryje oburzenia. Bo, jak podkreśla, to absurdalne, żeby ośrodek sportowy do sportowej aktywności... zniechęcał.
- I to znakami zakazu! - mówi. I opowiada, że w niedzielę 31 grudnia przed południem postanowił po raz ostatni w roku 2023 pobiegać.
A że mieszka całkiem niedaleko góry Kamieńsk, to często treningowe kilometry zalicza właśnie tam.
- Jest blisko, jest przyjemnie, jest ciekawie i pod górę, czyli można się porządnie zmęczyć. To świetne trasy biegowe dla amatorów i zawodowców.
Pan Krzysztof mówi nam, że w niedzielne przedpołudnie widział kilkadziesiąt, może około 30 samochodów, których kierowcy dojeżdżali do zamkniętej bramy Ośrodka Sp......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 80% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze