- Chciałbym zwrócić uwagę, na kwestię, która dosięgła mnie dzisiaj osobiście. Dotyczy ona organizacji ruchu dla pieszych wokół dworca PKP, a konkretnie przejazdu kolejowego na ul. Kościuszki - pisał w mailu do redakcji pan Jakub w środę 2 listopada.
I wyjaśniał, że chodzi o pieszych, którzy przechodzą przez ulicę obok przejazdu, między samochodami, ryzykując. Bo nie ma tam przejścia, a jest to najkrótsza droga. I że zarządca drogi powinien coś z tym zrobić.
Zarządcą drogi jest Starostwo Powiatowe, a na nasze pytania odpowiedziała rzeczniczka prasowa Wioletta Bąk-Kempa.
- Aby pokonać odcinek drogi pomiędzy przystankiem autobusowym zlokalizowanym na ulicy Sierakowskiego w Radomsku a dworcem PKP należy korzystać z możliwych ciągów pieszych zlokalizowanych wzdłuż ulicy Sierakowskiego, Kościuszki i Reymonta oraz ciągów pieszych znajdujących się w zrewitalizowanym skwerze w rejonie skrzyżowania Kościuszki/Sierakowskiego - przypomina. - Pieszy może przekraczać jezdnie ulic na istniejących wyznaczonych przejściach dla pieszych znajdujących się na skrzyżowaniu Kościuszki/Reymonta - wylicza, że są tam 3 przejścia.
I dodaje, że taki układ komunikacyjny oraz organizacja ruchu funkcjonuje w tym miejscu od ponad 20 lat.
- A zmieni się dopiero po przebudowie skrzyżowania Sierakowskiego/Kościuszki, kiedy to istniejące skrzyżowanie zwykłe zastąpi skrzyżowanie typu małe rondo - zapowiada. - Wówczas na każdym wlocie trójwlotowego ronda będzie wyznaczone przejście dla pieszych, w tym również przez wlot ulicy Kościuszki, co skróci dystans potrzebny pieszym do pokonania odcinka drogi z przystanku na ulicy Sierakowskiego do budynku dworca PKP.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jaki problem Pan Jacek widzi? przecież są trzy przejścia na tym skrzyżowaniu, to jaki problem, ludzki, że nie chce się przejść małego kawałka, jak zrobią rondo, to się sytuacja polepszy.
Jestem tego samego zdania. Piesi chodzą non stop i tworzą się ogromne korki. Robiąc jeszcze jedno przejście wydłużą się jedynie korki nic więcej. Ciężko przejść parę metrów do pasów.
Jaki problem Pan Jacek widzi? przecież są trzy przejścia na tym skrzyżowaniu, to jaki problem, ludzki, że nie chce się przejść małego kawałka, jak zrobią rondo, to się sytuacja polepszy.
Jestem tego samego zdania. Piesi chodzą non stop i tworzą się ogromne korki. Robiąc jeszcze jedno przejście wydłużą się jedynie korki nic więcej. Ciężko przejść parę metrów do pasów.