Reklama

Ostatni młyn w Przedborzu znika z miejskiego krajobrazu

Przez setki lat młyny były jednym z serc gospodarczego życia Przedborza. Mieszkańcy przyzwyczaili się do ich widoku i dźwięku – najpierw kół wodnych, później silników, aż wreszcie nowocześniejszych napędów. W różnych okresach działały tu młyny wodne, motorowe, elektryczne, a także wiatraki, które wpisywały się w codzienność miasta tak naturalnie, jak rzeka czy rynek.

 

Dziś przedborzanie patrzą na zupełnie inny obraz. Ruszyła rozbiórka ostatniego młyna w mieście i z każdym kolejnym zdemontowanym fragmentem budynku widać wyraźnie, że kończy się ważny rozdział lokalnej historii. Dla wielu mieszkańców to nie tylko zwykła zmiana w krajobrazie, ale symboliczny koniec epoki, w której młyny były nieodłączną częścią Przedborza.

Wraz z odejściem tego obiektu znika jeden z ostatnich namacalnych śladów dawnego Przedborza. To sygnał, jak szybko miasto się zmienia i jak po cichu znikają miejsca, które przez lata budowały jego charakter. Coraz częściej historię młynarstwa w Przedborzu można poznać już tylko na starych fotografiach, planach i we wspomnieniach mieszkańców, którzy pamiętają czasy, gdy młyny tętniły życiem, a odgłos pracy słychać było w całej okolicy.

Reklama

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/08/2026 11:39
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości