- Zostałem oczerniony przez OSP Radomsko - powiedział dzisiaj dziennikarzom Marek Zakrzewski, najemca Kinemy. Według strażaków - były, według niego - obecny, do 2033 roku, bo taka data widnieje na umowie.

Zarząd OPS twierdzi, że umowa została wypowiedziana, ponieważ najemca nie płacił. Marek Zakrzewski mówi, że nie uważa wypowiedzenia umowy za skuteczne. A nie płacił, bo ochotnicy uniemożliwiają mu prowadzenie działalności gospodarczej. I o tym, że przestanie płacić, ostrzegał.
- W lutym tego roku Państwowa Straż Pożarna wstrzymała pracę budynku w związku z tym co działo się w Polsce (Chodzi o tragiczny w skutkach pożar w pokoju zagadek, w którym zginęło 5 nastolatek. W całym kraju zarządzono kontrole w takich obiektach. Sprawdzano także Kinemę - przyp. Red.). Otrzymałem wskazówki co mam w lokalu wykonać. Zwróciłem się zarządu OSP o wydanie dokumentacji potrzebnej do prowadzenia dalszej działalności do przedłożenia m.in. państwowej straży. Nie dostałem jej do dnia dzisiejszego - zapewnia.
Marek Zakrzewski mówi, że na jednym ze spotkań z zarządem strażaków ochotników i adwokatami ustalono, że dokumentację otrzyma. Potem było kolejne, już bez prawników.
- Zarząd powiedział mi, że dokumenty są w trakcie kserowania, ale do tej pory ich nie mam - wyjaśnia. - W lipcu zostało wysłane pismo z wezwaniem do wydania dokumentacji w ciągu dwóch tygodni, jeśli nie, wstrzymam wszelkiego rodzaju płatności. Co jest podparte paragrafami, do których się odnosiłem. Do tej pory nie mam odpowiedzi na to pismo, za to dostałem wypowiedzenie umowy, na które odpowiedziałem, że to zerwanie umowy jest niesłuszne.
Kilka tygodni temu ochotnicy w asyście policji wymienili zamki w Kinemie. - Pod moją nieobecność. Byłem wtedy poza granicami kraju - mówi Marek Zakrzewski i dodaje, że jeśli nie uda się dojść do porozumienia, nie wyklucza drogi sądowej. Zanim jednak do tego dojdzie chciałby usiąść do rozmowy, w której uczestniczyłby nie tylko zarząd OSP, ale i prezydent miasta, który wyraził zainteresowanie Kinemą. Miasto mogłoby przejąć budynek i wtedy w niego zainwestować.
Na razie na jutro strażacy z OPS Radomsko zapowiedzieli wejście do środka i zabezpieczenie tego, co znajduje się w środku. To rzeczy należące do Marka Zakrzewskiego. Zarząd OSP podkreśla, że stan techniczny budynku jest bardzo zły i konieczny jest jak najszybszy kompleksowy remont. Na początek dach.
Marek Zakrzewski mówi, że nigdy nie unikał kontaktu, zawsze udostępniał budynek na wszelkie kontrole. A jeśli chodzi o dach, to nie ma możliwości dostania się na niego ze środka. Tylko z zewnątrz. Nie można więc mówić, że cokolwiek utrudnia.
- Umowa najemcy została wypowiedziana, więc wchodzimy, żeby zrobić inwentaryzację, co jest konieczne do tego, żeby wypełniać dalej zalecenia powiatowego inspektora nadzoru budowlanego - mówi Gazecie prezes OSP Radomsko Justyna Poteralska. - Jeśli chodzi o dokumenty, o których mówi ten pan, powinien sam posiadać, ponieważ to on wykonywał elektrykę w środku.
Szanse na porozumienie raczej iluzoryczne. - Nie ma możliwości porozumienia z osobą, która oskarża nas o kradzież swoich rzeczy, których nie chce zabrać.
Prezes Poteralska chciałaby, żeby Kinemę przejęło miasto. Na jakich zasadach nie może powiedzieć teraz, kiedy trwa spór.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze