Coś mnie tknęło. Myślę: założę okulary, podobno przez nie świat wygląda inaczej. Moje 1,75 dioptrii wykryło chmarę gąsienic ukrytych w jarmużu. Siedziały sobie pod liśćmi, jak pod palmami na wakacjach. I bądź tu człowieku ekologiczny
Danuta Andrysiak, ad@radomszczanska.pl
SOBOTA. Gdyby ktoś powiedział mi rok temu, że będę grzebać w ziemi, wyśmiałabym. W doniczkach z kwiatami to i owszem, lubię, ale w ziemi? Zawsze myślałam, że pielenie, sianie, pikowanie, to nie dla mnie. Żyłam w postanowieniu, że nie będę nic uprawiała…
A jednak.
Kupujesz główkę sałaty czy pęczek rzodkiewki. Pięć listków wykorzystasz albo parę rzodkiewek, a resztę wyrzucasz. Szczypiorek, natka pietruszki, bazylia czy mięta zawsze w domu mile widziane. Nie lubię pieniędzy wyrzucać w błoto, a zanim co......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 80% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze