A gdyby tak zarzucić mieszkańcom temat ważny dla miasta i dać im możliwość wypracowania stanowiska? Na przykład: czy miasto ma kłaść nacisk na inwestycje drogowe dla kierowców, czy skupić się na udogodnieniach dla pieszych i rowerzystów? Wylosować grupę, która opracuje rozwiązania, a potem to wpisać do uchwały i zrealizować? Bez debat radnych i dalszych dyskusji, by wyszło, tak jak władza sobie życzy? W Radomsku trudne do wyobrażenia, ale są w Polsce miasta, które tę metodę stosują. Nazywa się: panel obywatelski
Katarzyna Snochowska ks@radomszczanska.pl
Panel obywatelski to projekt trudny w realizacji. Wymaga od władzy samoograniczenia i wiary, że to jednak mieszkańcy wiedzą lepiej. Ale są samorządy, które się odważyły. Pierwsi byli gdańszczanie. Następnie zrobiono to w Lublinie. Z uwzględnieniem doświadczenia gdańskiego. I z jego dopracowaniem. To pierwsze dwa miasta w Polsce, w których pojawiła się nowa forma partycypacji obywatelskiej, jaką jest panel obywatelski.
Samorząd nie przedstawia gotowego rozwiązania, tylko pyta mieszkańców. Tem......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze