Reklama

Nowak: Telefon na korbkę [Komentarz]

Swoisty „komitet powiatowy partii” ma od niedawna bezpośrednie połączenie telefonem stacjonarnym z komendą policji. Zapachniało PRL-em, władza ma przywileje niedostępne dla innych, no i najważniejsze, władza boi się ludzi.

Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl

Nasz telefon był czarny i na korbkę, wydawał mi się wtedy bardzo stary. Nie wiem, co się z nim stało, ktoś go wziął czy skończył na śmietniku? Kolejny był zielony, już nowocześniejszy, numery wybierało się na tarczy. Pamiętam, że nazywał się Tulipan. Mieliśmy więc w latach 80. w domu telefon. Nie było to wtedy takie powszechne, więc dla dziecka korzyść z niego prawie żadna, za to kłopotów całkiem sporo.

Dorośli korzystali, ale nie tak jak teraz, telefon służył do załatwiania spraw, a nie pogaduszek. Był też taki moment, że mieliśmy sztywne łącze ze szkołą. To znaczy w centralc......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 86% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Don Pedro - niezalogowany 2023-08-25 00:29:28

    Zielony to Aster a Tulipan był czerwony i płaski

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości