Reklama

Nowak: Głęboki dołek. Dla części siedzących na Facebooku podtopienia to jakaś forma rozrywki [Komentarz]

Podtopienia są wpisane w genotyp miasta. Nie wiem od jak dawna trwają, ale kilkadziesiąt lat na pewno. Rok temu znalazłem zdjęcia z połowy ubiegłego wieku. Ta sama scenografia, pełno wody na skrzyżowanie Reymonta i Warszyca.

 

W piątek zaczęło padać, ale w sobotę lało już porządnie. I znowu zalało to, co zwykle i znacznie więcej: przejazd pod mostkiem na Reymonta i rondo na Brzeźnickiej koło MDK, kilka miejsc w innych częściach Radomska oraz szereg podtopień na terenie całego powiatu. Do tej pory słyszeliśmy, że przy nawalnych deszczach żadna infrastruktura, żadne przepompownie nie dadzą rady z taka ilością wody. Ale tym razem nawałnicy żadnej nie było, po prostu intensywnie padało.

W porównaniu z tym, co się dzieje na południu, przyroda obeszła się z nami łagodnie. Co nie znaczy, że nie powinniśmy w końcu coś z podtopieniami w centrum miasta zrobić. Na ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 49% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/09/2024 20:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości