Nie ma co, nazwanie członków Wspólnego Samorządu „upadłymi aniołami” zasługuje na uwagę, ciekawa figura retoryczna. Upadły anioł? Toż to nic innego jak sam szatan, żeby nie powiedzieć pospolity diabeł. W dodatku taki, któremu tylko na władzy zależy.
Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl
Eksploatuje Andrzej Andrysiak polityków PiS skłaniając do gazetowych wynurzeń. Przyszedł czas na Szymona Zyberynga, w partii chyba od początku. Nie mam wątpliwości, że mentalnie odnalazłby się w narodowym nurcie Konfederacji. Ale tam nie trafi, bo partyjka ta u nas nie ma struktur. Przejście do tak małej partii nawet znanego nazwiska i nic nie robienie, równałoby się świadomym zejściem na głęboki polityczny margines.
Rozpoznawalny polityk, a takim pan Zyberyng bez wątpienia jest, mógłby na dotychczasowej bazie spróbować coś zbudować. Ale to nie ten format polityka, który coś buduje niemal od......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 83% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze