Ignorować uroczystości, w których bierze udział ks. Antoni Arkit, czy nie? Czy pojawianie się w jego towarzystwie jest formą akceptacji jego poczynań?.
Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl
Andrzej Andrysiak uważa to za zachowanie naganne, miał pretensje do Jarosława Ferenca czy Rafała Dębskiego, bo to oni wraz z proboszczem widnieją na zdjęciach z 11 listopada. Pytał czemu cała elita polityczna i społeczna na to pozwala? Co tam robi Dębski z liberalnej Koalicji Obywatelskiej? Swoją cegiełkę dołożył tydzień później anonimowy wyborca KO, który w emocjonalnym liście wzywa polityków tej partii, wśród których ma też przyjaciół, by się opamiętali.
Dotknięty felietonem Andrzeja poczuł się Rafał Dębsk......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze