Reklama

„Nie będzie znaku, bo to nie jest skrzyżowanie i basta". Choć przecież widać, że jest

Droga do wsi skręca w las. Trzeba skręcić z asfaltowej w żwirową. Wieś Chrostowa leży kilkaset metrów dalej. Ale żadnej informacji o tym nie ma. Znaków też. - Karetki szukają dojazdu, a urzędnicy mówią, że jakby był asfalt, to by tę jedną tabliczkę postawili, a tak to nie mogą - mówi mieszkaniec wsi, który próbował coś w tej sprawie zrobić.

Sprawa wydawałoby się banalna. Bo co może być trudnego w ustawieniu tabliczki kierunkowej „Chrostowa”, która wskaże zjazd z drogi powiatowej w kierunku tej wsi? Przecież to nawet nie kosztuje szczególnie dużo. Instalacja trwa pewnie z godzinę. Na przeszkodzie, jak się okazuje, stanął asfalt, a właściwie jego brak.

Jak mówi jeden z mieszkańców wsi Chrostowa, który odwiedził nas w redakcji, to miejsce miało zniknąć z mapy. Ale zaczęło się rozrastać. Coraz więcej ludzi kupuje tam działki i się buduje. Wieś ma sołtysa i mieszkańców, którzy są zadowoleni z miejsca, w którym mieszkają. Rzeczywiście, miejsce jest urokliwe, praktycznie w lesie.

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 86% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości