W poniedziałek 17 marca policjanci zatrzymali nożownika.
- Mężczyzna wpadał do sklepu trzymając w rękach dwa noże i nimi wymachiwał - opowiada radomszczanka, która była w jednym z nich. - I krzyczał, żeby wzywać służby, najlepiej jakiś wywiad, bo dzieje się coś strasznego.
Ekspedientka zachowała zimną krew i powiedziała mu, że oczywiście poinformuje policję.
Mężczyzna przyjechał samochodem, w sklepach podawał swoje nazwisko. Potem biegał między samochodami na skrzyżowaniu ulic Leszka czarnego i Piastowskiej.
Został zatrzymany przez policjantów. Teraz na miejscu jest kilka radiowozów, trwa ustalanie wszystkich okoliczności.
- Policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który w rejonie ulic Piastowskiej i Leszka Czarnego miał biegać z dwoma nożami, wymachiwać nimi i zatrzymywać pojazdy - mówi Gazecie oficer prasowy radomszczańskiej policji aspirant Dariusz Kaczmarek. - Na miejsce natychmiast wysłano wszystkie dostępne patrole. Dzięki szybciej reakcji funkcjonariuszy został zatrzymany już po kilku minutach. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Zatrzymany mężczyzna to 42-letni mieszkaniec Radomska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze