We wtorek 10 czerwca dyrektorka Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Dobryszycach została odwołana ze stanowiska.
Szkoła podlega ministerstwu rolnictwa, decyzję podpisał minister rolnictwa. Tak samo, jak tę o jej powołaniu w kwietniu 2023 roku. Wtedy ministrem był Robert Telus.
To on zdecydował się powierzyć Annie Wędzonce funkcję dyrektora ZSCK, po tym jak wygrała konkurs na to stanowisko. Zastąpiła wieloletniego dyrektora Wiesława Olejnika.
Przeciwni byli wtedy uczniowie, którzy zorganizowali nawet protest.
O nowej dyrektorce informował wtedy radomszczański poseł Krzysztof Ciecióra, wtedy wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, z którym Wędzonka jest politycznie związana.
Anna Wędzonka mówi Gazecie, że w tej chwili porządkuje sprawy, żeby przekazać szkołę nowemu dyrektorowi. I będzie pracować do końca okresu wypowiedzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
a jak sie znalazła obecna dyrektorka na stanowisku-identycznie wiec o czym larum w komentarzach płaczące pisiorki
Chwila, chwila precz z polityką w szkole ? To proszę przeczytać sobie tekst powołana przez Ministra Telusa politycznie zwiazana z Cieciórą więc chyba tu jest jakiś konflikt interesów skoro dyrektor jest tak upolityczniona ! Ps Dobryszycka znam od lat sama tam chodziłam jeszcze za czasów Pana Olejnika i tak się składa że za jego rządów polityki w tej szkole nie było ani żadnych przewrotów dziwacznych typu wycinka drzew ogrodzenie całego terenu tej pięknej placówki czy całkowite zniszczenie wieloletniego tradycyjnego zjazdu absolwentów .
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
a jak sie znalazła obecna dyrektorka na stanowisku-identycznie wiec o czym larum w komentarzach płaczące pisiorki
Chwila, chwila precz z polityką w szkole ? To proszę przeczytać sobie tekst powołana przez Ministra Telusa politycznie zwiazana z Cieciórą więc chyba tu jest jakiś konflikt interesów skoro dyrektor jest tak upolityczniona ! Ps Dobryszycka znam od lat sama tam chodziłam jeszcze za czasów Pana Olejnika i tak się składa że za jego rządów polityki w tej szkole nie było ani żadnych przewrotów dziwacznych typu wycinka drzew ogrodzenie całego terenu tej pięknej placówki czy całkowite zniszczenie wieloletniego tradycyjnego zjazdu absolwentów .