Koszty życia w Radomsku w ciągu pięciu lat wzrosły horrendalnie. Ciepło o 246 proc., odbiór segregowanych śmieci o 200 proc., podatki od nieruchomości o 56 proc., woda o 22 proc. dla osób prywatnych i 66 proc. dla przedsiębiorców (tu czeka nas za chwilę kolejna podwyżka). Z drugiej strony - diety radnych wzrosły o 63 proc., pensja prezydenta o prawie 80
Janusz Kucharski, jk@radomszczanska.pl, Andrzej Andrysiak, aa@radomszczanska.pl
W sklepach ceny rosną. Te w dużej części zależą od rynku, sytuacji gospodarczej, tego, co się dzieje na świecie. Ale płacimy też za to, na co wpływ mają miejscy radni albo spółki należące do samorządu: woda, ścieki, ogrzewanie, podatki od nieruchomości. Ile?
Liczymy.
Pod uwagę bierzemy ostatnich kilka lat.
W 2018 roku woda w Radomsku zdrożała o 11 proc., a w rubryce ścieki - każdy metr sześcienny był droższy o 35 proc. Nowe rachunki liczone były od 12 czerwca. O tym, że będzie podw......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W każdym mieście w Polsce w ciągu ostatnich l5 - ciu lat w takim samym stopniu zdrożały opłaty za media, podatki i inne daniny. Radomsko niczym się w tym nie różni od innych miast. Pięć lat temu w Warszawie, Płocku czy w Piotrkowie Tryb. inne były stawki podatków, opłat, cen mediów itd. itd. Niech gazeta napisze jak prezydent Trzaskowski łupi warszawiaków na opłatach za wodę, parkingi czy na innych tego typu obowiązkowych należnościach do kasy miasta.
W każdym mieście w Polsce w ciągu ostatnich l5 - ciu lat w takim samym stopniu zdrożały opłaty za media, podatki i inne daniny. Radomsko niczym się w tym nie różni od innych miast. Pięć lat temu w Warszawie, Płocku czy w Piotrkowie Tryb. inne były stawki podatków, opłat, cen mediów itd. itd. Niech gazeta napisze jak prezydent Trzaskowski łupi warszawiaków na opłatach za wodę, parkingi czy na innych tego typu obowiązkowych należnościach do kasy miasta.