Jesteśmy państwem w państwie, mamy swoje własne prawa. Nie podlegamy nawet pod urzędy skarbowe czy im podobne instytucje. Na terenie działek nie obowiązuje ogólnopolska ustawa o ochronie zwierząt. Dlatego u nas kotów dokarmiać nie wolno! - twierdzi prezes ogrodu działkowego Tulipan
Edyta Rybaczek, er@radomszczanska.pl
Koty to taki rodzaj stworzeń, który albo kocha się całym sercem albo z jakiegoś powodu nienawidzi. Leonardo da Vinci na przykład był przekonany, że nawet najmniejszy kot jest swoistym dziełem sztuki. Kotami zafascynowany był też Pablo Picasso. Z kolei sam Napoleon Bonaparte panicznie unikał nawet osób, które miały jakikolwiek kontakt z kotami. Natomiast papież Grzegorz IX posunął się o wiele, wiele dalej. W swojej bulli pod pozorem potępienia tajemniczej sekty lucyferian, namówił miliony wiernych do bezwzględnego tępienia ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo dla pana prezesa ROD Tulipan. Wałęsające się po działkach bezpańskie koty brudzą, paskudzą odchodami ławki, kanapy, działki, rabatki, pozostawiając po sobie odór itd. Osoby dokarmiające te koty nie zdają sobie sprawy z tego jak szkodzą innym działkowcom, powodując konflikty. Czas skończyć z tym fatalnym procederem i przeciąć raz na zawsze problem tych kotów, które uprzykrzają życie i wypoczynek w ROD Tulipan.
Podobna sytuacja jest z dokarmianiem gołębi i innego ptactwa przed blokami na Brzeźnickiej a potem się ludzie dziwią ze szczurów coraz więcej w piwnicach
Brawo dla pana prezesa ROD Tulipan. Wałęsające się po działkach bezpańskie koty brudzą, paskudzą odchodami ławki, kanapy, działki, rabatki, pozostawiając po sobie odór itd. Osoby dokarmiające te koty nie zdają sobie sprawy z tego jak szkodzą innym działkowcom, powodując konflikty. Czas skończyć z tym fatalnym procederem i przeciąć raz na zawsze problem tych kotów, które uprzykrzają życie i wypoczynek w ROD Tulipan.
Podobna sytuacja jest z dokarmianiem gołębi i innego ptactwa przed blokami na Brzeźnickiej a potem się ludzie dziwią ze szczurów coraz więcej w piwnicach